Historia sportu ciąg dalszy
Po upadku Cesarstwa Rzymskiego, którego arystokracja ceniła sport i zabawy fizyczne równie wysoko, co Grecy, sport w Europie podupadł. W epoce średniowiecznej, w czasie której główną siłą polityczną, ekonomiczną i ideologiczną był Kościół sport był uważany za coś wysoce niemoralnego, ponieważ należało dbać przede wszystkim o swoje życie duchowe, o duszę, a nie o ciało. Dlatego też sport nie istniał w Europie przez długi czas. Pewnym wyjątkiem od tej reguły można uznać ćwiczenia i turnieje rycerskie, które można uznać za formę sportu, bo zakładały rywalizację. Rycerze, aby utrzymać sprawność fizyczną ćwiczyli zapasy, pływanie, bieganie i, przede wszystkim, jazdę konną, często w pełnej zbroi, co wymagała nie lada wytrzymałości i kondycji. Poza Europą w tym czasie w Japonii rozwijały się tak znane dziś sporty jak sumo (które, nawiasem mówiąc, nie do końca jest sportem, a ceremonią szintoistyczną) czy karate. Jednak sport jako taki w średniowieczu nie istniał. Zmianę miał przynieść renesans włoski, który odwołując się do wartości klasycznych wskrzesił także sport.